2016/02/01

Jestem i mnie nie ma

Ledwo się pojawiłam, a już znikam. Styczeń upłynął mi strasznie szybko pod znakiem wielu wrażeń - ciągle coś się działo i trzeba było gdzieś jechać. Od początku roku kursuję pomiędzy domem a Warszawą, bo umówiliśmy się na wykonanie tatuaży, później musieliśmy lecieć z małą na wizytę u lekarza, następnie załatwiać chrzest i w międzyczasie ogarnąć parę spraw, o których nie chcę się tutaj rozpisywać. Ciągłe pakowanie i rozpakowywanie doprowadzało mnie już do szału. Niestety, jak się jeździ z małym dzieckiem, to rzeczy, które trzeba ze sobą mieć jest naprawdę mnóstwo i jedna torba podróżna to za mało. 

Wczoraj udało mi się wyskoczyć wyjątkowo w pojedynkę, bo mieliśmy z Panem Kudłatym pierwszą rocznicę ślubu i wypadało uświęcić wspomnienie tego pięknego dnia, więc córa została pod opieką dziadków. Niestety wiele z naszych planów nie wyszło, bo los bywa okrutny i na dwa dni przed złapał mnie w plecach taki nerwoskurcz, że czuję go jeszcze teraz. Szczerze, to pierwszy raz złapał mnie aż taki paraliż mięśni, że nawet nie mogłam się ruszyć. No cóż... na żadną randkę nie wyszliśmy, ale przynajmniej pobyliśmy w swoim towarzystwie, czego bardzo mi ostatnio brakowało. Rocznice powinny być częściej.

A to Pan Kudłaty i ja za 59 lat :) Źródło: klik!

A tak wracając jeszcze do powodu, dla którego tak mało mnie tutaj było - całe szczęście, że luty zapowiada się bardziej spokojny i odpocznę od tej całej lataniny. Szczególnie, że teraz cały tydzień siedzę na wsi. Będzie dużo spacerów, a co za tym idzie - równie dużo zdjęć. Już się nie mogę doczekać!

103 komentarze:

  1. Ważne jest, że rocznicę mimo wszystko spędziliście razem - nie ważne jak. :)
    Gratulacje z tej okazji. :*

    Czekam na Twoje fotografie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :)
      Coś mi się te fotografie nie widzą, bo ciągle leje ;/

      Usuń
    2. Szkoda :(( ale u mnie też dziś pada co chwilę. I jeszcze wiatr taki okropny...

      Usuń
    3. Wyłoniłam się między deszczem a deszczem na spacer, ale bez aparatu, bo mi się skubany rozładował.

      Usuń
    4. Ojj. :( no ale na pewno się w końcu uda wyjść z aparatem. :)

      Usuń
    5. Dzisiaj miałam iść, ale musiałam obiad zrobić, a teraz to już się ciemno robi. Może jutro się uda! :)

      Usuń
    6. Okaże się jutro Kochana. :)

      Usuń
    7. Musi się udać ;P Bo później, to nie bardzo mam kiedy ;P

      Usuń
    8. To trzymam kciuki, aby się udało. :)) !!

      Usuń
    9. I wyszło jak zwykle ;D

      Usuń
    10. Tzn. że nie wyszło?

      Usuń
    11. Śnieżyca co pięć minut ;/

      Usuń
    12. Przy czym świeciło słońce. Armagedon ;D

      Usuń
    13. Co to się dzieje to szok. :D

      Usuń
    14. I dzisiaj się udało :)

      Usuń
    15. No to czekam na efekty. <3

      Usuń
    16. Ogarnę to jak będę miała trochę więcej czasu :)

      Usuń
    17. Pewno wieczorem dodam :) Bo jeszcze muszę powybierać, które zdjęcia dodać.

      Usuń
    18. Dzisiaj jestem jakaś taka zmęczona, że nie mam na nic sił >.<

      Usuń
    19. A wiesz, że to chyba taki dzień? Bo ja też się jakoś tak nijak czuje. :(

      Usuń
    20. Możliwe. Obudzić się zmęczoną to normalnie szczyt ;D

      Usuń
  2. Uff dobrze, że już przebrnęłaś przez te wszystkie wyjazdy i załatwienia. Gratuluję rocznicy! Chociaż nie wyszliście nigdzie to na pewno bawiliście się wspaniale w swoim towarzystwie. Jak tylko słyszę, że zabierasz się za jakieś zdjęcia to po prostu zaczynam się cieszyć do samej siebie. Nie mogę się doczekać co tym razem wyczarujesz!
    Pozdrawiam cieplutko (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. oo, szybko ten czas leci, jeszcze więcej szczęscia wam!
    i mam nadzieje, ze pomimo natłoku spraw będziesz tu częściej :(/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  4. To już rok!! Nie wiem gdzie minął, dopiero pamiętam jak pokazywałaś nam wzory zaproszeń i w ogóle! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, szybko zleciało :) Chociaż odnoszę wrażenie, że jestem z nim całe wieki.

      Usuń
    2. Sama też nie mogę uwierzyć jak to szybko zleciało :)

      Usuń
  5. czekam na zdjęcia w takim razie :) wracaj do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszego, moi przywracający wiarę w sens pracy dyplomowej :D :*
    Się dzieje, na nudę narzekać nie możesz ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pięknie nas określiłaś :)
      No nie ;D I tutaj szczególne 'podziękowania' dla wiadomej osobistości ;D

      Usuń
    2. Cała przyjemność po mojej stronie :)
      Powinna dostać jakąś nagrodę specjalną :P

      Usuń
    3. Co tam roku, stulecia :D

      Usuń
    4. Hm... to może tak: ile Wszechświat ma lat?

      Usuń
  7. Ale ten czas Wam szybko zleciał, już pierwsza rocznica :)
    Hahaha a obrazek świetny, bardzo humorystyczny.

    Odpoczywaj ile się da i czekamy na zdjęcia :)
    Ps. Oby ten ból już Cię nie złapal..

    OdpowiedzUsuń
  8. rok to piękny staż już :D dawaj foty!

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nie lubię takiej bieganiny i mimo, że ostatnimi czasy nigdzie nie wyjeżdżam, po powrocie z Niemiec wciąż nie mogę się nacieszyć domem! Brakuje mi błogiego lenistwa i nic nie robienia, po postu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. obrazem anonimowy wymiata

    na pewno przyjdzie taki moment , że za tęsknić za braku czasu :)

    http://eskucinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepszości z okazji rocznicy! Jeszcze więcej miłości ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsza rocznica małżeństwa? O kurczę, to ja dopiero teraz będę celebrować drugą rocznicę związku ;) też zrobiłam sobie tatuaż :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Aha, no czyli macie +- taki sam staż jak my :) chociaż my znamy się trochę dłużej, od listopada 2013, zeszliśmy się w walentynki 2014 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się śmieję, że nie chciał kupować dwóch osobnych prezentów :) ale tak, poprosił mnie o chodzenie w Walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety tak, ale Dnia Kobiet jako tako nie obchodzę :) urodziny mam 7 marca xD

    OdpowiedzUsuń
  16. W zeszłym roku na przełomie wrzesień/listopad też prawie nie byłam na blogu. I nie dlatego, że nie miałam czasu.. Brakło mi chęci i zapału. Na szczęście zaczęłam tęsknić za dreszczykiem blogowych emocji i wróciłam pełna sił :D czasami warto odpocząć. Miłego wypoczynku i czekam na zdjęcia. Ja nie mogę się doczekać kiedy wrócę na moją ukochaną wieś <3 i zacznę, znowu żyć pełną piersią!

    OdpowiedzUsuń
  17. A no tak! Przecież ;)) jak mogłabym zapomnieć? To będziemy świętować razem :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny blog :)

    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam inny żart w tym temacie. Starsze Małżeństwo się do siebie nie odzywało. Babcia chciała rozwiązać konflikt wzięła kartkę i napisała na niej tak: ''Dziadku obudź mnie jutro o piątej''. Rano Babcia wstaje a tu karteczka: ''Babciu wstawaj, bo już piąta!'' <3

    OdpowiedzUsuń
  20. czekam na zdjęcia z fotopstryczka :D
    http://kasiastachowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Nam za kilka miesięcy miną już dwa lata :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojj przypomniałaś mi, że niedługo muszę jechać do stolycy... też nienawidzę się pakować :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Czas szybko leci :)
    byc-twoim-marzeniem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Boże jaki wartościowy post! Świetnie napisany.
    Moze wzajemna obserwacja?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkiego najlepszego dla Was z okazji rocznicy :) I dużo spokoju na kolejne lata bo tego chyba Wam teraz najbardziej potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Przyda się, przyda :)

      Usuń
  26. Jaka śmieszna jaskółeczka na profilowym :) Mnóstwo ludzi ma ten wzór. Ja planowałam tatuaż rok temu, ale w Trójmieście nie mogłam znaleźć artysty, który bez lęku zgodziłby się go podjąć. Zmieniłam zdanie i planuję wzór lucky cards, choć może kiedyś za granicą trafię na tatuażystę na poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety strasznie modne, nad czym ubolewam, ale ma ona dla mnie duże znaczenie :) Och, to cóż za skomplikowany wzór chcesz sobie wytatuować, jeśli wolno spytać?

      Usuń
  27. Dżizas mnie też mija szybko, za szybko ;/
    Bo to jej jedyne, więcej nie ma XD faszionistką nie będzie XD

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluję rocznicy, oby jak najdłużej! :*

    Pozdrawiam :)
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja jak jechałam z dzieckiem do teściów to brałam aż 4 torby. 3 były małej, a jedna moja i to tylko na weekend jechałam, ale nigdy nic nie wiadomo co się przyda. :)
    Też zastanawiam się czy nie pojechać do teściów na wieś i odpocząć od zgiełku miasta. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż 4? Jeju, to co Ty brałaś? ;D

      Usuń
  30. Świetnie napisane :) Gratuluję rocznicy :)
    Obserwujemy?
    mypinkdreams3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Życzę zatem udanego lutego
    wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!

    OdpowiedzUsuń
  32. Już jestem ciekawa efektów twoich spacerów z fotopstryczkiem :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Dawno mnie tu nie było, a frazesów mi troszkę brakowało. :) Nie mogę uwierzyć, że to już rok minął od Twojego ślubu, pamiętam jak dopiero co pisałaś o planach, a tu czas minął jak z bicza strzelił.
    Spokojnego lutego życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jakbyśmy zebrali się wszyscy do kupy i zrobili jedną wielką imprezę, byłaby to biba na miarę projektu X :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oo to już rok, gratuluję :))
    Zabawny obrazek :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten czas leci za szybko, już rok - niesamowite. :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie tak dawno gratulowałam Ci ślubu a teraz już masz papierową rocznicę! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. hahahah obrazek genialny .... trzeba dbać o siebie i mimo, że czasem jest bardzo trudno to trzeba trochę intymności i pobycia ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  39. gratuluje rocznicy :) i bardzo spodobał mi się obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Produkty Nivea są najlepsze :) zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. najważniejsze, że udało się Wam mieć chwilę dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to teraz jest czymś nadzwyczajnym ;D

      Usuń
    2. Trzeba więc z każdej chwili korzystać :D

      Usuń
  42. Przyciągnął mnie tu super tytuł bloga! :)

    Życzę wytchnienia w lutym! :)

    Pozdrawiam!

    http://w365dnidookolazycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. dzidzia jak się miewa? rozrabia?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bardzo dobrze :) Cały czas nawija :)

      Usuń
    2. "Dada", "baba", "tata" i od wczoraj zaczęła powtarzać "mama" ;D

      Usuń
  44. Trudno jest znaleźć trochę czasu jak ma się małe dziecko, fajnie że Wam się udało. Życzę więcej takich wypadów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to właśnie są babcie i dziadkowie ^^

      Usuń
  45. współczuję Ci tego nerwobólu. jak na złość :p

    OdpowiedzUsuń
  46. Los bywa okropny. Mnie właśnie coś dopadło, w plecach. Cokolwiek to jest, nie pozwala mi na swobodne oddychanie ani na poruszanie się. Prawa strona cierpi ... Tatuaż boski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to u mnie też właśnie prawa strona padła.
      Dzięki :)

      Usuń
  47. Rocznice to stres - co kupić na prezent? czy on pamięta? czy to na pewno dzisiaj? nieee rocznice to stres :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy na to świetny patent ;D Z racji tego, że mamy wspólne fundusze i żeby ten prezent był naprawdę trafiony, to zrobiliśmy sobie taki 'cennik' i za każdą okoliczność mamy wyznaczoną kwotę na własne pierdoły.

      Usuń
  48. Najważniejsze, że ten dzień spędziliście razem:) Życzę dużo odpoczynku w lutym:)
    Trzymaj się cieplutko:)
    http://muzykaanaszymzyciem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Życzę Wam wielu wspólnie spędzonych i spokojnych chwil. Myślę, że jak się ma małe dziecko to o to nie raz ciężko ale raz na jakiś czas warto dać się zaopiekować dzieckiem dla babci albo jakiejś cioci, a samemu - dla zdrowia umysłu - zwyczajnie odpocząć. :)

    OdpowiedzUsuń